Wróć do bloga

Czasem strona nie ma żadnego oczywistego błędu, a mimo to klienci odbijają się od niej w kilka sekund. Oto pięć najczęstszych powodów.

1
Strona ładuje się wolniej niż 3 sekundy

Według badań większość użytkowników opuszcza stronę, która ładuje się dłużej niż 3 sekundy – a to wystarczy, by stracić klienta jeszcze przed tym, jak zobaczy Twoją ofertę.

2
Strona nie wygląda dobrze na telefonie

Ponad połowa ruchu w internecie to urządzenia mobilne. Jeśli przyciski są za małe, a tekst trzeba powiększać palcami, klient po prostu wraca do wyników wyszukiwania.

3
Nie wiadomo, jak się z Tobą skontaktować

Numer telefonu schowany w stopce, formularz, który nie wysyła potwierdzenia, albo brak jasnego "napisz do mnie" – to prosta droga do utraty zapytania.

4
Strona nie ma jasnego wezwania do działania

Odwiedzający powinien w 5 sekund wiedzieć, co ma zrobić dalej: zadzwonić, wypełnić formularz, kupić. Brak czytelnego CTA oznacza, że klient sam musi się domyślić – a większość tego nie zrobi.

5
Strona działa bez certyfikatu SSL

Przeglądarki ostrzegają o "niezabezpieczonym połączeniu" (brak "https" w adresie), co od razu podkopuje zaufanie – zanim klient przeczyta choć jedno słowo.

Każdy z tych punktów da się sprawdzić samodzielnie w kilka minut – wystarczy otworzyć własną stronę na telefonie i policzyć, ile sekund mija do jej pełnego załadowania. Jeśli rozpoznajesz u siebie więcej niż jeden z tych sygnałów, to znak, że strona prawdopodobnie kosztuje Cię więcej klientów, niż przynosi.